Napisane i opublikowane 20 kwietnia 2019 roku

Chciałabym podzielić się z Wami zmianami, jakie dojrzały we mnie, które widzę, że są wyrazem większej całości.

Ten rok (2019) jest ostatnim, gdy oferuję pojedyncze warsztaty w wynajętych lokalizacjach. To, co chcę wspierać to długoterminowy wzrost, który uczy odpowiedzialności i nowego patrzenia na własne miejsce w większej całości.

Zauważyłam, że przychodząc na warsztat, coraz częściej mamy duże oczekiwania, tworzy się rodzaj relacji klient-sprzedawca, który jest daleki od wizji rozwoju osobistego i duchowego, jaki chcę wspierać. Rodzaj duchowego materializmu, gdzie ego konsumuje i żywi się naszym każdym osiągnięciem, nawet duchowym, aby czuć się kimś specjalnym, pogłębiając w ten sposób już istniejące oddzielenie od całości. Ten separatyzm, wiara w oddzielną egzystencję, zwaną potocznie ego, jest przyczyną naszego cierpienia i cierpienia Ziemi oraz jej istot.
Inna sytuacja występuje, gdy przychodzimy na warsztat faktycznie nieprzygotowani i niegotowi do zmiany naszego życia. Przychodzimy z ciekawości, co nie daje możliwości głębokiej pracy, jaką jestem zainteresowana.

Rozwój wymaga rzetelnego zaangażowania, poświęceń ze strony naszego ego, przekroczenia osobistych preferencji i uczenia się kontrybucji i dbania o całość.

Widzę także, że wychodząc z laboratorium, jakim jest tygodniowy warsztat, musimy wracać do nieczęsto trudnej i niewrażliwej rzeczywistości, która jest daleka od przestrzeni warsztatu. Moje poczucie odpowiedzialności i troska o dobro uczestników, chce stworzyć lepsze warunki do takiego głębokiego zanurzenia w siebie.

Idzie to w parze z moimi poszukiwaniami i głębokim pragnieniem osadzenia się na ziemi, przynależenia do niej. Opuściłam Polskę z rodziną w kwietniu 2016. Od tego czasu podążałam po świecie słuchając wołania, gdzie mogę być pomocna do aktywowania i wspierania rozwoju esencji kobiecej. Poszukiwania te zaprowadziły mnie do Portugalii, Ibizy, Indii, Bali i w końcu Szwecji. Sadząc nasiona nowej świadomości i jednocześnie sama będąc zapładniana przez pola energetyczne tych miejsc, gromadziłam w sobie informacje dotyczące kultywowania nowej świadomości na Ziemi.

Przyszedł czas osadzenia się. Ostatni odcinek w drodze do nowego domu we wspólnocie nowego paradygmatu na ziemi. Jest to okres przejściowy, gdy kończę prowadzić warsztaty, aby móc Was zaprosić do Ziemi, która mnie zawoła i którą pokocham.

Tam będziemy oferować ceremonie, kursy życia we wspólnocie, jak i długoterminowe programy wzrostu dla poważnie zaangażowanych we własny rozwój ludzi.

Życząc Wam, aby obecne Przejście było łagodne i owocne w otwierające serce momenty

Estera Saraswati

Related Events