Publiczne Oświadczenie

W lutym 2018 rozpoczęłam międzynarodowy projekt dla kobiet “Reclaiming the Priestesshood”, którego celem było przywołanie starożytnej mądrości z zapomnianych linii duchowych prowadzonych niegdyś przez kobiety.

Ostatnim etapem była międzynarodowy warsztat “Rainbow Priestess Dakini”, przywołujący starożytną mądrość Lemurii, zaplanowany na marzec 2019 na Hawajach.

Jako pierwsza zaczęłam pisać i mówić o mądrości starożytnej lemurii w nowym, tantrycznym ujęciu oraz działać z tym na międzynarodową skalę. Retrit ten był dwa razy przesuwany, było dużo przeszkód, w przeciwieństwie do pozostałych trzech dotyczących innych obszarów mądrości, które się odbyły z sukcesem. W końcu pandemia pokrzyżowała po raz kolejny plany, kiedy to retrit miał odbyć się na Maderze pod koniec marca 2020.

W końcu odbył się w Portugalii w październiku 2021, jednak  z reprezentacją obu płci.

W lipcu 2018 w Turcji podczas międzynarodowej joni pudży zadeklarowałam się i złożyłam publiczną przysięgę przywołania mądrości Lemurii i zjednoczenia Lemurian.

Okazuje się to zadanie wyjątkowo trudne, gdzie jest tak dużo ludzi podających się za tych, kim nie są, gdzie mądrość spowijają zasłony pozorów i ignorancji, a energia seksualna jest używana jak opium czy heroina do wywoływania stanów haju i snu, zamiast przebudzenia i demistyfikacji iluzji, jakie sami budujemy codziennie. To tylko część przeszkód.

Jestem pierwszą osobą, o jakiej mi wiadomo, która podjęła się pięć lat temu przywrócenia autentycznej spuścizny Lemurii w takim zakresie.

Osoby niosące jakość lemuriańską oprócz naturalnych właściwości uzdrawiających, kojącego głosu budzącego mądrość serca, mające dużo naturalnej właściwości kojącej wody, mają także specyficzny wygląd.

Tak jak różne właściwości można podrobić – czasem trudno odróżnić produkt czekoladopodobny od oryginału, tak aparycji fizycznej nie można oszukać.

Osoby niosące spuściznę lemuriańską mają owalne, miękkie rysy twarzy, duże, piękne oczy, duże, miękkie usta (szczególnie górna waga jest miękka), miękki okrągły nosek. Są naturalnie piękne, słodkie, wodniste, w ich twarzy nie ma ostrości rysów (ani nosa, ani ust ani kości).

Piszę o tym publicznie, bo nie mam zgody na to, co się dzieje poprzez Dom Tantry, który stworzyłam, a który chciałam rozwiązać w sierpniu 2019. Niestety nie było na to zgody współzałożyciela, który zaatakował i przejął bez mojej zgody stronę internetową DT poprzez wynajętego hakera jesienią 2019, prowadząc dalej działalność pod tym szyldem mimo mojej wyraźnej niezgody. Pod koniec roku 2019 na fb pojawiło się kłamliwe i bezczelne oświadczenie, że „Estera Saraswati zakończyła współpracę z domem tantry i życzymy jej dalszych sukcesów”.

Nie podobał mi się kierunek, w jakim ten projekt zmierzał.

Skoro podjęliśmy decyzję, aby pójść osobno, każdy powinien umieć zbudować i iść dalej na swoich nogach. Odpowiedź jaką usłyszałam to: “nie każdy ma taką charyzmę jak ty, aby zbudować coś od zera”.

Wielokrotnie mówiłam, że nie zgadzam się, aby dalej używano marki i wiarygodności, jaką poświadczałam sobą i swoim doświadczeniem. Ludzie są wprowadzani w błąd. Używa się energetycznego agregora, jaki zbudowałam, do celów z którymi się nie zgadzam.

Dalej były używane także umowy dla uczestników, które stworzyłam, formularze rejestracyjne, skopiowane zostały opisy warsztatów przeze mnie napisane. Praktyki, jakie wniosłam będąc nauczycielem w ISTA i od międzynarodowych przyjaciół były nadal bez zgody używane. To tylko część.

Projekt lemuriański DT jest przejęciem projektu, jaki prowadziłam. W dodatku autorka podaje się kłamliwie za pierwszą i jedyną osobę to, robiącą.

To jest kradzież intelektualna i wprowadzania ludzi w błąd. Po co? Jaki jest tego cel?

Dom Tantry powstał w 2014 roku poprzez przekształcenie projektu Dom Estery działającego przez pięć lat, którego wiarygodność i renomę zbudowałam ciężką pracą, przy wsparciu wielu przyjaciół w Polsce i za granicą. Loga były takie same, co wyraźnie pokazuję spuściznę i kierunek czerpania inspiracji, eufemistycznie ujmując.

To jest nieuczciwość i kradzież intelektualna przez osoby, których nawet imiona i nazwiska nie są publicznie znane i są celowo ukrywane.

Osobiście uważam, że jeśli mamy odwagę (lub głupotę) prowadzić ludzi w najbardziej wrażliwe obszary ludzkiej psychiki i ciałoumysłu, musimy być transparentni i weryfikowalni.

Obszary energii seksualnej są najłatwiejszymi obszarami do nadużyć rangi i manipulacji. Bez znajomości konstrukcji ludzkiego ego, umiejętności pracy z traumą, i ogromnej wrażliwości, poprzez pompowanie energii seksualnej w stany uniesień, możemy doprowadzić do zablokowania jej na wiele kolejnych wcieleń, o najmniejszych konsekwencjach wspomnę. Dziś impreza, a w wielu następnych wcieleniach kac.

Najczęściej, bez delikatnego i uważnego podejścia, mądrości oraz wcześniejszej terapii traumy, przy intensywnym stymulowaniu energii seksualnej następuje retraumatyzacja dziecięcych części w nas. Efektem jest szybki wzrost osobistej mocy i odcięcie od wrażliwości i dobroci serca, budowanie super narcystycznego ego, które śni sen o swojej potędze i dobrostanie, który jest stanem podobnym do bycia na super uzależniającym narkotyku.

Osoby, które nas prowadzą, kto je uczył i uczy, kto za nich potwierdza. Jakie mają doświadczenia? Czy sprawdzamy? Czy dajemy się zwodzić pozorom i ładnym słowom?
Czy jestem bardziej suwerenny, niezależny i mądry, czy bardziej zależny (uzależniony?) i zapatrzony w “moją grupę”?

Długo zwlekałam z wyjściem z tym publicznie. Nie jest to proste. Byłam i jestem szantażowana wycofaniem alimentów na dzieci, o które co miesiąc muszę walczyć oraz zerwaniem z nimi kontaktu (i tak minimalnego).

Moją intencją jest przedstawienie nieznanych publicznie informacji, aby usunąć energetyczną zmowę milczenia, plotki, wprowadzić więcej transparentności i innej perspektywy.

Wyjechałam z Polski sześć lat temu, pół roku temu wróciłam. Czuję się od powrotu energetycznie blokowana w Polsce przez różne siły i grupy interesów, które chcą utrzymać swoje strefy wpływów i nie lubią zbyt dużo przejrzystości.

Czy zapomnieliśmy o polskim przysłowiu “nie wszystko złoto, co się świeci”?

Kim jest Anna? Polecam serial na Netflixie o tym tytule.

Related Events